Bohaterska postawa policjantów. Co się stało?

Chorzowianin 2018-05-17 | Komentarzy: 0
O dużym szczęściu może mówić 51-letni mieszkaniec Chorzowa. Nieprzytomnego mężczyznę policjanci wynieśli z płonącego mieszkania przy ul. Armii Krajowej. Dzięki szybkiej interwencji mundurowych z chorzowskiej jedynki, mężczyzna żyje.
Bohaterska postawa policjantów. Co się stało?

Policjanci wynieśli nieprzytomnego chorzowianina z mieszkania i podjęli działania ratownicze. | fot. archiwum

Gdy tylko dyżurny chorzowskiej komendy został powiadomiony o pożarze mieszkania przy Armii Krajowej, skierował tam mundurowych z chorzowskiej jedynki. Policjanci szybko dotarli na miejsce.

Z okien jednego z mieszkań zauważyli wydobywające się kłęby dymu. Od świadków dowiedzieli się, że wewnątrz może znajdować się mężczyzna, dlatego natychmiast wkroczyli do akcji. Zarówno klatka schodowa, jak i mieszkanie wypełnione było dymem, a w kuchni widoczne były płomienie.

– Na szczęście mundurowi przybyli w samą porę i nie zdążył się on jeszcze rozprzestrzenić. Policjanci ugasili ogień. W trakcie sprawdzania mieszkania, w jednym z pomieszczeń zauważyli leżącego, nieprzytomnego mężczyznę – relacjonuje asp. Sebastian Imiołczyk, rzecznik prasowy chorzowskiej policji.

Stróże prawa wynieśli nieprzytomnego chorzowianina z  mieszkania i podjęli działania ratownicze, dzięki czemu 51-latek odzyskał przytomność. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru był... pozostawiony na kuchence obiad. 

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.