Pobił lekarza, bo zwrócił mu uwagę
Do zdarzenia doszło 6 maja przy ul. Strzelców Bytomskich w Chorzowie.
- Tuż po północy na izbę przyjęć szpitala miejskiego wbiegła młoda kobieta, a chwilę później jej niedawno poznany znajomy. Między parą doszło do awantury. Lekarz pogotowia zwrócił im uwagę, aby nie zakłócali spokoju. Wówczas mężczyzna uderzył 44-letniego medyka w twarz i uciekł - mówi Justyna Dziedzic, rzecznik chorzowskiej policji.
Początkowo pokrzywdzony nie zgłaszał poważniejszego urazu. Jednak na drugi dzień stan zdrowia lekarza pogorszył się i z obrażeniami głowy trafił do szpitala.
- Kryminalni z komisariatu I ustalili, że sprawcą jest 25-latek, nie mający stałego miejsca zameldowania. Wczoraj został zatrzymany - mówi J. Dziedzic.
Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co za kraty może trafić nawet na 10 lat.
Reklama:



Dyskusja: