Reklama: Partnerzy:


Zapiski z ukrycia

Chorzowianin 2011-06-12 | Komentarzy: 0
„Dla kogoś takiego jak ja pisanie w dzienniku jest bardzo dziwnym doświadczeniem. Nie tylko dlatego, że jeszcze nigdy nie pisałam, ale wydaje mi się, że później ani ja sama, ani nikt inny nie będzie zainteresowany wynurzeniami jakiejś trzynastoletniej uczennicy” – to słowa, które Anne Frank zanotowała w jednym ze swych pierwszych dziennikowych wpisów, w sobotę 20 czerwca 1942 roku.
Zapiski z ukrycia

Anne Frank urodziła się 12 czerwca 1929 roku. Jako datę jej śmierci polska wikipedia podaje datę 31 marca 1945 r.

Już jednak ta sama – obszerna notatka – pokazywała, że nie będą to zwykłe, banalne zapiski nastolatki: 
„Po maju 1940 roku skończyły się dobre czasy: najpierw wojna, potem kapitulacja, wkroczenie Niemców, i dla nas Żydów zaczęło się pasmo udręk. Ustawy antyżydowskie następowały jedna po drugiej i nasza wolność została mocno ograniczona. Żydzi muszą nosić gwiazdę Dawida; Żydzi muszą oddać swoje rowery; Żydom nie wolno do tramwaju; Żydom nie wolno do auta, także do prywatnego; Żydzi mogą robić zakupy tylko od godz. 15.00-17.00; Żydzi mogą chodzić wyłącznie do żydowskiego fryzjera; Żydom nie wolno być na ulicy od godz. 20.00 wieczorem do 6.00 rano. Żydom nie wolno przebywać w teatrach, kinach, ani innych miejscach służących rozrywce; Żydom nie wolno na basen, a tym bardziej na korty tenisowe, boisko hokejowe czy inny teren sportowy; Żydom nie wolno wiosłować; Żydom nie wolno publicznie uprawiać żadnego sportu; Żydom nie wolno już siedzieć w swoim ogrodzie po godzinie ósmej wieczorem ani u znajomych; Żydom nie wolno przychodzić do domów chrześcijan; Żydzi muszą chodzić do żydowskich szkół i tym podobne. Tak toczyło się nasze życie i nie było nam wolno tego, ani tamtego”.

Sytuacja szybko zmusiła całą czteroosobową rodzinę do życia w ukryciu. Wraz z nimi ukrywało się znajome małżeństwo z nastoletnim synem, wkrótce do grupy dołączył jeszcze jeden znajomy. Wspierani przez przyjaciół zdołali przetrwać bezpiecznie dwa lata. Przez cały czas życia w ukryciu Anne Frank prowadziła notatki z kryjówki, zwanej „oficyną”.

Wpisy – redagowane w formie listów do nieistniejącej przyjaciółki Kitty – podejmujące szczerze i z otwartością tematykę każdego z aspektów życia w „oficynie”, często były nacechowane skrajnymi emocjami, wywoływanymi interakcjami ze współmieszkańcami kryjówki przy Prinsengracht 263 w Amsterdamie.



* * *
Pod wpływem zasłyszanego w radio apelu holenderskiego ministra edukacji, Gerrita Bolkesteina, który zapowiadał powstanie archiwum listów i pamiętników czasu wojny (informację na ten temat Anne zamieściła w swoich notatkach 29 marca 1944 r.), dziewczynie przemknęła przez myśl idea powojennej publikacji wspomnień z „oficyny”. Dodała zaraz, że dziesięć lat po wojnie relacja z kryjówki będzie zapewne brzmieć komicznie, a uwaga ta mogłaby wskazywać, że nie myśli poważnie o książce.

Jednak już kilka tygodni później nastolatka powróciła do tego wątku, stwierdzając, że notatki mogą posłużyć za bazę dla powieści. Poza tym cierpliwie przepisywała notatki, korygując je i skracając z myślą o przyszłym wydaniu…

Miało to być drogą do spełnienia jej ambicji i planów na czas po wojnie. Anne Frank pragnęła zostać dziennikarką i pisarką.

Mimo tych planów, uwag i zabiegów redakcyjnych dziewczyny wobec notatek z kryjówki, jest jedna myśl, która natrętnie kołacze się po głowie w czasie lektury dziennika - gdyby Anne Frank przeżyła, jej pamiętnik najpewniej nie ujrzałby nigdy światła dziennego. Podzielając los wielu innych pamiętnikarskich zapisków nastolatek, mógłby po latach zwyczajnie przestać istnieć…

Świadomość dramatycznego końca Anny Frank i jej najbliższych, z których ocalał tylko ojciec, wzmaga odczucie, że los zakpił z nastolatki mającej ambitne i bogate plany. Anna Frank nie doczekała nawet pierwszego wydania swojej książki, Nie mogła odczuć jej ogólnoświatowego sukcesu.

„O tak, nie chcę jak większość ludzi żyć bez sensu. Chcę przynosić pożytek lub rozrywkę ludziom, którzy żyją dookoła mnie, a którzy mnie jednak nie znają, chcę żyć nadal, również po śmierci! (...) Ale, i to jest wielkie pytanie, czy będę jeszcze kiedyś mogła napisać coś wielkiego, czy zostanę jeszcze kiedyś dziennikarką i pisarką?” - zanotowała 3 kwietnia 1944 roku.

* * *
Zapiski urywają się 1 sierpnia 1944 r. 4 sierpnia kryjówka zostaje odkryta, a jej mieszkańcy wywiezieni. O ich losach napisano w posłowiu książki.

Anne Frank i jej siostra zmarły na skutek epidemii tyfusu w obozie koncentracyjnym Bergen Belsen, najprawdopodobniej w pierwszych miesiącach 1945 roku. Jak już wspomniano, spośród ukrywających się przeżył tylko Otto Frank. Przetrwali ich pomocnicy, którzy nie zostali zatrzymani.


Miep Gies - fotografia z autiografem

Notatki Anne Frank ocaliły Miep Gies i Bep Voskuijl – pracownice firmy Franka, wspierające mieszkańców kryjówki. To od Miep Gies rękopisy córki otrzymał Otto Frank, gdy było już pewne, że Anne nie żyje. Otto Frank zredagował materiały i doprowadził do realizacji marzenia Anne – jej książka ukazała się drukiem i szybko zdobywała rzesze czytelników. Kolejne przekłady pozwalały na lekturę wciąż nowym odbiorcom.
Krytycy publikacji zarzucali jej nieautentyczność. Wszystkie te zarzuty udało się obalić.

Żeby mogło się spełnić największe pragnienie Anne Frank, nastolatka musiała umrzeć przed zakończeniem wojny…
Otto Frank zmarł w wieku 91 lat w roku 1980. Miep Gies dożyła niemal 101 lat. Zmarła 11 stycznia 2010 roku.

  Pierwsze polskie wydanie Dziennika Anne Frank ukazało się w roku 1957, w przekładzie Zofii Jaremko-Pytkowskiej, dokonanym w oparciu o wydanie w języku niemieckim. Był to zatem przekład przekładu, co powodowało, że w znacznym stopniu tekst trafiający do polskich czytelników był ułomny. 

  Tłumaczenia z oryginalnego języka zapisków – niderlandzkiego dokonała Alicja Oczko. W tej wersji Dziennik Anne Frank ukazał się w Polsce po raz pierwszy  w roku 1993. Edycja ta oparta była na pochodzącym z roku 1991 rozszerzonym wydaniu holenderskim „Dziennika”. 

  W minionych latach krakowski Znak wydał tę książkę dwukrotnie – w 2000 i 2003 roku. Kolejny nakład pojawił się w księgarniach w roku 2010. Nowa edycja poszerzona jest o pięć stron zapisków Anne Frank, odnalezionych w 1998 roku.

Nie ulega wątpliwości, że to jedna z najważniejszych książek XX wieku. Potwierdzi to każdy, kto sięgnie po tom.
Krzysztof Knas

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.