CBŚP rozbiło gang psychofanów
Najpoważniejsze zarzuty zostały przedstawione Maciejowi M. ps. Maślak, który według prokuratury w październiku 2014 r. założył, a później do 1 grudnia 2017 r. kierował zorganizowaną grupą przestępczą. | fot. CBŚP
Członkowie grupy zajmowali się przede wszystkim handlem narkotykami, rozbojami, a także oszustwami. Gang działał w miastach związanych kibicowsko z chorzowskim Ruchem: w Chorzowie, w Katowicach, w Łodzi i Krakowie
– Grupa była bardzo hermetyczna, a jej rozbicie było możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu i doświadczeniu policjantów z Zarządu w Katowicach CBŚP. Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie tej grupy w dwa tysiące piętnastym roku mogli uprowadzić dla okupu biznesmena metodą na policjanta. Od ofiary sprawcy zażądali okupu w wysokości siedemset tysięcy złotych – informuje Centralne Biuro Śledcze Policji
Prokuratura zarzuca też członkom gangu wiele pobić innych konkurencyjnych grup przestępczych oraz kibicowskich. Przykładem może być zorganizowanie na terenie województwa śląskiego w dwa tysiące piętnastym roku tzw. ustawki z kibicami węgierskiego klubu sportowego, którzy w ramach rozgrywek europejskich jechali na mecz swojego klubu do Poznania.
– Łącznie zatrzymano siedem osób, którym prokuratorzy przedstawili zarzuty popełnienia szeregu przestępstw. Wśród zatrzymanych osób są członkowie grupy: Maciej S. ps. Maciuś, Michał M. ps. Hektor, Wojciech F. ps. Wiluś, Kamil K. ps. Kulka, Marcin S. ps. Skanioli Marcin Sz., a także jej założyciel i kierujący grupą - Maciej M. ps. Maślak. – czytamy w komunikacie CBŚP
Niektórzy członkowie grupy są podejrzani także o oszustwa, w tym oszustwa znacznej i wielkiej wartości w obrocie gospodarczym, polegających na zakładaniu fikcyjnych firm na tzw. słupy, dzięki którym, wyłudzano towary oraz pieniądze od innych przedsiębiorców z terenu całego kraju, a także podatek VAT. Zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą przedstawiono Maciejowi M.
Część zatrzymanych to członkowie związane z rozbitą już w przed kilkoma laty grupy bojówki pseudokibiców Ruchu, która zajmowała się napadami rabunkowymi oraz włamaniami do sejfów na terenie całego kraju. Sprawa znalazła wtedy swój epilog w Sądzie Okręgowym w Gliwicach, gdzie jest aktualnie rozpatrywana.
Reklama:



Dyskusja: