Ewangelia lepsza od reklam

Chorzowianin 2009-08-19
Biskup gliwicki Jan Wieczorek celebrował w niedzielę w Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej Mszę św. z okazji Pieszej Pielgrzymki Kobiet. Jak co roku w pielgrzymce wzięły udział chorzowianki.
Ewangelia lepsza od reklam
- Tego się nie da opisać. Tam trzeba być – relacjonowała pani Maria z parafii św. Jadwigi, która z kilkoma intencjami poszła do swojej imienniczki w minioną niedzielę. Nie ma wątpliwości, ze podobnie myślało niemal 80 tysięcy wiernych, którzy w niedzielę zjawili się w Piekarach Śląskich. Na kalwarię razem z kobietami przychodzą co roku również mężczyźni.

Tym razem hasło pielgrzymki brzmiało: „Otoczmy troską życie”. Nie zabrakło odwołań do miejsca kobiety we współczesnym świecie. Homilię dla 80 tys. pątniczek wygłosił abp Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Znaczną część kazania poświęcił macierzyństwu. Przyznał, że większość kobiet pracuje na co najmniej dwóch etatach, zawodowym i domowym. – Z wielu obowiązków nic kobiety nie zwolni, nawet mąż na urlopie tacierzyńskim nie zastąpi kobiety. Zadań w rodzinie nie da się podzielić po równe 50 procent Matki nie zastąpi ani najlepszy żłobek, ani najlepszy mąż - stwierdził arcybiskup.

Kaznodzieja podkreślał, że Kościół pozostanie wierny swej nauce, mimo opinii, formułowanych przez niektóre środowiska. - W trakcie dyskusji nad miejscem kobiety w społeczeństwie słyszymy nieraz głosy, że to Kościół jest winien braku równouprawnienia, gdyż głosi przestarzałą i konserwatywną naukę na temat miejsca kobiety w Kościele i świecie - mówił abp Nycz.

Metropolita katowicki abp Damian Zimoń, witając pątniczki wspomniał, że współczesny świat potrzebuje więcej miłości w prawdzie. – „Żyjemy w świecie «wiecznego karnawału» (cytował słowa reżysera Krzysztofa Zanussiego) ukrywając przed sobą i innymi fakt istnienia śmierci, cierpienia i że za wszystko trzeba płacić – także za miłość” – mówił.

- Gdybyśmy bardziej słuchali wskazań ewangelii, a nie reklam, łatwiej byłoby zorientować się, co w tym świecie jest naprawdę ważne – mówił w tradycyjnym powitaniu przed mszą abp Damian Zimoń.
(pam)

Reklama:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.