Ruch - Szachtior 1:0

przeczytaj tekst
Piękny rajd Rafała Grodzickiego zakończony podaniem z piętki prosto pod nogi Artura Sobiecha, który huknął tak, że bramkarz gości nie miał szans. Tak padła jedyna bramka w meczu rewanżowym Ruchu z Szachtiorem Karaganda.
Foto: Paweł Mikołajczyk
ZOBACZ INNE GALERIE

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.