Napadł na salon gier bo chciał się odegrać
Do zdarzenia doszło we wtorek rano przy ul. Świdra. W salonie gier mężczyzna stracił kilkanaście złotych i postanowił się odegrać używając siły.
- 33-latek zaatakował pracownicę i skradł z kasy prawie 400 złotych. Chorzowianin jednak nie zbyt długo cieszył się łupem. W niecałą godzinę od rozboju policjanci z wydziału kryminalnego komendy zatrzymali go w pobliskim barze - informuje Justyna Dziedzic, rzecznik chorzowskiej policji
Stróże prawa odzyskali większość zrabowanych pieniędzy. 33-latek usłyszał już zarzut i decyzją prokuratora został objęty dozorem policyjnym. Grozi mu nawet 12 lat więzienia.
Reklama:



Dyskusja: