Wirtual pomoże w realu?
Chorzowianin 2010-11-17
|
Komentarzy: 1
Są tacy, którzy twierdzą, że kampania w internecie jest skuteczniejsza. Twierdzą, że im więcej znajomych na Facebooku, tym więcej głosów w wyborach. Sprawdziliśmy, jak kandydaci do chorzowskiego samorządu radzą sobie z kampanią w sieci.
Zaczniemy od kandydatów na prezydenta. Oddzielne strony internetowe i domeny ma czworo z sześciu kandydatów ubiegających się o urząd.
Witryna Marka Kopla (kopel.chorzow.pl), obecnie urzędującego prezydenta Chorzowa z ramienia koalicji Wspólny Chorzów jest schludna i przejrzysta, ale też niezmienna od kilku lat. W oczy rzuca się informacja, że prezydentem Chorzowa jest od 1991 roku. O wyborach wspomina tylko zakładka wyborcza. W niej można znaleźć znane z chorzowskich ulic plakaty wyborcze z hasłem „Doświadczony, odpowiedzialny, skuteczny”. Na stronie obecnie urzędującego prezydenta można zobaczyć też sporo zdjęć w pracy i prywatnie.
Strona Andrzeja Kotali (andrzejkotala.pl) to jedna z ładniejszych stron kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta. Utrzymana jest w przejrzystej szacie graficznej. Od razu wiadomo, że mamy do czynienia z kandydatem na prezydenta Chorzowa. Podobnie jak u obecnego prezydenta, możemy znaleźć prywatne zdjęcia kandydata. Gorzej jest z aktualnościami. Po kliknięciu w tę zakładkę, okazuje się, że jedyną jest informacja o kandydowaniu i programie wyborczym, czyli to samo, co można znaleźć w zakładce o wyborach.
Szatę graficzną witryny posłanki Marii Nowak (marianowak.pl) również można ocenić wysoko. Strona aktualizowana jest często. W okresie przedwyborczym kolejne newsy pojawiają się nawet codziennie. Trudno jednak znaleźć jasną informację o tym, że posłanka kandyduje na urząd prezydenta Chorzowa. Program wyborczy ogranicza się tylko do działalności poselskiej. Brakuje informacji o programie kandydatki na prezydenta Chorzowa.
Widać, że Cezary Stryjak nie zadbał o swoją witrynę (stryjak.pl). Na głównej stronie znany z ulic billboard z hasłem „Mikołajki, święta, Nowy Rok z nowym prezydentem Chorzowa” i kilka słów o sobie. Program wyborczy otwiera się dopiero po załadowaniu pliku pdf. Tam można znaleźć ogólne założenia programowe Społecznego Porozumienia Lewicy dla całego regionu. Jest też galeria, kilka linków, a w zakładce muzyka dwa zdjęcia zespołu country, w którym gra.
Jerzy Bogacki i Grzegorz Tkacz nie zainwestowali w osobne strony internetowe. Informacje o nich można znaleźć na podstronach komitetów, które reprezentują.
Strony internetowe z listami kandydatów na radnych prowadzą tylko lokalne i regionalne ugrupowania. Trudno znaleźć informacje o kandydatach na radnych na stronach Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Ruch Autonomii Śląska na swojej stronie poradzymy.pl (tutaj plus za wykorzystanie głównego hasła kampanii w domenie internetowej) prowadzi głównie kampanię do Sejmiku Wojewódzkiego. Łatwo jednak znaleźć listy kandydatów na radnych w Chorzowie. Strona jest interesująca. Na uwagę zasługuje ciekawe tło wykorzystujące znane śląskie motywy architektoniczne. W kolorystyce dominuje niebieski i żółty, kolory najbardziej kojarzone z Górnym Śląskiem. Strona jest aktualizowana na bieżąco. Program wyborczy dotyczy całego regionu. Kilka konkretów RAŚ odnoszących się do Chorzowa można tylko znaleźć na podstronie kandydata komitetu na urząd prezydenta Chorzowa.
Komitet koalicji Wspólny Chorzów (wspolny.chorzow.pl) przygotował stronę internetową, która nie powala nowinkami technicznymi, ale za to jest prosta i przejrzysta. Z łatwością można znaleźć jasno sprecyzowany program wyborczy, który odnosi się do każdej dziedziny życia miasta. Nie trzeba też długo szukać, by znaleźć nazwiska wszystkich kandydatów kandydujących do Rady Miasta.
Chorzowska Inicjatywa Samorządowa to najmłodsi ludzie ubiegający się o mandaty radnych w mieście. Wydawać by się mogło, że pobije konkurentów swoją kampanią internetową. Strona ChIS (chis.webd.pl) jest schludna, aktualizowana na bieżąco, choć widać, że szata graficzna nie jest dopracowana. Na stronie można znaleźć jasno skonstruowany program wyborczy, a także listę inicjatyw, które stowarzyszenie zorganizowało w ostatnim czasie. Jest też lista kandydatów.
Mimo coraz większej popularności nowoczesnych form komunikacji, niewielu kandydatów do samorządu wykorzystało wszystkie ich walory. Spośród kandydatów na prezydenta tylko Andrzej Kotala zdecydował się umieścić w internecie film promujący jego osobę. Cezary Stryjak w swoim filmiku pokazany jest jako kandydat do Sejmiku. Pozostali mogą liczyć tylko na filmy nagrane przez Chorzowianin.tv. Po wpisaniu nazwisk wszystkich kandydatów w wyszukiwarce serwisu Youtube, jako pierwsze w każdym przypadku pojawia się nasze nagranie.
Więcej szumu wokół siebie robią kandydaci na radnych. Swoje filmy mają między innymi Ryszard Sadłoń (WCh) Sebastian Nowok (PO) i Łukasz Spiołek (PO).
Kandydaci do samorządu zdają sobie też sprawę z siły oddziaływania portali społecznościowych. Na bijącym rekordy popularności portalu Facebook i ciągle jeszcze popularnej Naszej Klasie konta kandydatów na radnych powstają jak grzyby po deszczu. Jedni zakładają nowe konta, drudzy wykorzystują stare. Wrzucają tylko zamiast głównego profilowego zdjęcia, plakat wyborczy. Mają nadzieję, że znajomi zobaczą i w dniu wyborów to właśnie na nich oddadzą głos.
Większy ruch można też zauważyć na forach internetowych. Maria Nowak ostatnio przyznała się, że bierze udział w dyskusjach na Społecznym Forum Mieszkańców Chorzowa. Tam można też naleźć posty Jacka Nowaka (PiS) czy Rafała Sudoła (WCh).
Wielu kandydatów prowadzi kampanię na swoich blogach. Dzięki temu na bieżąco mogą reagować na wydarzenia i dzielić się swoją opinią z internautami. Na stronach Chorzowianina swoje blogi prowadzą Joachim Otte i Krzysztof Łazikiewicz.
Każdy filmik, profil na Facebooku, czy blog mogą ocenić komentatorzy albo sieciowi znajomi. Jedni mogą kliknąć w „Lubię to”, inni wybiorą ikonkę z kciukiem skierowanym w dół. Nie wiadomo, jakie przełożenie na sukces w realu, będzie miała działalność w wirtualnej rzeczywistości kandydatów. Wiadomo tylko, że zamiast kciuka w górę, będzie krzyżyk w kratce. Komu pomogła kampania w sieci, okaże się po niedzieli.
Witryna Marka Kopla (kopel.chorzow.pl), obecnie urzędującego prezydenta Chorzowa z ramienia koalicji Wspólny Chorzów jest schludna i przejrzysta, ale też niezmienna od kilku lat. W oczy rzuca się informacja, że prezydentem Chorzowa jest od 1991 roku. O wyborach wspomina tylko zakładka wyborcza. W niej można znaleźć znane z chorzowskich ulic plakaty wyborcze z hasłem „Doświadczony, odpowiedzialny, skuteczny”. Na stronie obecnie urzędującego prezydenta można zobaczyć też sporo zdjęć w pracy i prywatnie.
Strona Andrzeja Kotali (andrzejkotala.pl) to jedna z ładniejszych stron kandydatów ubiegających się o urząd prezydenta. Utrzymana jest w przejrzystej szacie graficznej. Od razu wiadomo, że mamy do czynienia z kandydatem na prezydenta Chorzowa. Podobnie jak u obecnego prezydenta, możemy znaleźć prywatne zdjęcia kandydata. Gorzej jest z aktualnościami. Po kliknięciu w tę zakładkę, okazuje się, że jedyną jest informacja o kandydowaniu i programie wyborczym, czyli to samo, co można znaleźć w zakładce o wyborach.
Szatę graficzną witryny posłanki Marii Nowak (marianowak.pl) również można ocenić wysoko. Strona aktualizowana jest często. W okresie przedwyborczym kolejne newsy pojawiają się nawet codziennie. Trudno jednak znaleźć jasną informację o tym, że posłanka kandyduje na urząd prezydenta Chorzowa. Program wyborczy ogranicza się tylko do działalności poselskiej. Brakuje informacji o programie kandydatki na prezydenta Chorzowa.
Widać, że Cezary Stryjak nie zadbał o swoją witrynę (stryjak.pl). Na głównej stronie znany z ulic billboard z hasłem „Mikołajki, święta, Nowy Rok z nowym prezydentem Chorzowa” i kilka słów o sobie. Program wyborczy otwiera się dopiero po załadowaniu pliku pdf. Tam można znaleźć ogólne założenia programowe Społecznego Porozumienia Lewicy dla całego regionu. Jest też galeria, kilka linków, a w zakładce muzyka dwa zdjęcia zespołu country, w którym gra.
Jerzy Bogacki i Grzegorz Tkacz nie zainwestowali w osobne strony internetowe. Informacje o nich można znaleźć na podstronach komitetów, które reprezentują.
Strony internetowe z listami kandydatów na radnych prowadzą tylko lokalne i regionalne ugrupowania. Trudno znaleźć informacje o kandydatach na radnych na stronach Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Ruch Autonomii Śląska na swojej stronie poradzymy.pl (tutaj plus za wykorzystanie głównego hasła kampanii w domenie internetowej) prowadzi głównie kampanię do Sejmiku Wojewódzkiego. Łatwo jednak znaleźć listy kandydatów na radnych w Chorzowie. Strona jest interesująca. Na uwagę zasługuje ciekawe tło wykorzystujące znane śląskie motywy architektoniczne. W kolorystyce dominuje niebieski i żółty, kolory najbardziej kojarzone z Górnym Śląskiem. Strona jest aktualizowana na bieżąco. Program wyborczy dotyczy całego regionu. Kilka konkretów RAŚ odnoszących się do Chorzowa można tylko znaleźć na podstronie kandydata komitetu na urząd prezydenta Chorzowa.
Komitet koalicji Wspólny Chorzów (wspolny.chorzow.pl) przygotował stronę internetową, która nie powala nowinkami technicznymi, ale za to jest prosta i przejrzysta. Z łatwością można znaleźć jasno sprecyzowany program wyborczy, który odnosi się do każdej dziedziny życia miasta. Nie trzeba też długo szukać, by znaleźć nazwiska wszystkich kandydatów kandydujących do Rady Miasta.
Chorzowska Inicjatywa Samorządowa to najmłodsi ludzie ubiegający się o mandaty radnych w mieście. Wydawać by się mogło, że pobije konkurentów swoją kampanią internetową. Strona ChIS (chis.webd.pl) jest schludna, aktualizowana na bieżąco, choć widać, że szata graficzna nie jest dopracowana. Na stronie można znaleźć jasno skonstruowany program wyborczy, a także listę inicjatyw, które stowarzyszenie zorganizowało w ostatnim czasie. Jest też lista kandydatów.
Mimo coraz większej popularności nowoczesnych form komunikacji, niewielu kandydatów do samorządu wykorzystało wszystkie ich walory. Spośród kandydatów na prezydenta tylko Andrzej Kotala zdecydował się umieścić w internecie film promujący jego osobę. Cezary Stryjak w swoim filmiku pokazany jest jako kandydat do Sejmiku. Pozostali mogą liczyć tylko na filmy nagrane przez Chorzowianin.tv. Po wpisaniu nazwisk wszystkich kandydatów w wyszukiwarce serwisu Youtube, jako pierwsze w każdym przypadku pojawia się nasze nagranie.
Więcej szumu wokół siebie robią kandydaci na radnych. Swoje filmy mają między innymi Ryszard Sadłoń (WCh) Sebastian Nowok (PO) i Łukasz Spiołek (PO).
Kandydaci do samorządu zdają sobie też sprawę z siły oddziaływania portali społecznościowych. Na bijącym rekordy popularności portalu Facebook i ciągle jeszcze popularnej Naszej Klasie konta kandydatów na radnych powstają jak grzyby po deszczu. Jedni zakładają nowe konta, drudzy wykorzystują stare. Wrzucają tylko zamiast głównego profilowego zdjęcia, plakat wyborczy. Mają nadzieję, że znajomi zobaczą i w dniu wyborów to właśnie na nich oddadzą głos.
Większy ruch można też zauważyć na forach internetowych. Maria Nowak ostatnio przyznała się, że bierze udział w dyskusjach na Społecznym Forum Mieszkańców Chorzowa. Tam można też naleźć posty Jacka Nowaka (PiS) czy Rafała Sudoła (WCh).
Wielu kandydatów prowadzi kampanię na swoich blogach. Dzięki temu na bieżąco mogą reagować na wydarzenia i dzielić się swoją opinią z internautami. Na stronach Chorzowianina swoje blogi prowadzą Joachim Otte i Krzysztof Łazikiewicz.
Każdy filmik, profil na Facebooku, czy blog mogą ocenić komentatorzy albo sieciowi znajomi. Jedni mogą kliknąć w „Lubię to”, inni wybiorą ikonkę z kciukiem skierowanym w dół. Nie wiadomo, jakie przełożenie na sukces w realu, będzie miała działalność w wirtualnej rzeczywistości kandydatów. Wiadomo tylko, że zamiast kciuka w górę, będzie krzyżyk w kratce. Komu pomogła kampania w sieci, okaże się po niedzieli.
Paweł Mikołajczyk
Reklama:
Dyskusja:
~JAGODA
IP: 87.206.*.*
2010-11-18 12:06:32
WITAM! wszystkich kandydatów, chciałabym iść na wybory z moja rodziną i znajomymi, ale niestety od 18 lat nigdy nie widziałam , żadnego kandydata i Prezydenta na ul. Budryka! i żaden nie ma nic w programie dla naszej ulicy, dla naszego BEZPIECZEŃSTWA, DLA NASZYCH DZIECI, DLA NASZEGO ZDROWIA ITP..Jesteśmy płatnikami podatków jak cała reszta Chorzowian, ale porostu nas wszyscy mają gdzieś. Mieszka tu ponad 176 rodzin średnio 4 osobowych. Myślę, że skoro jesteśmy tylko dawcami kasy dla miasta, to oddajcie nas do Siemianowic Sl, gdzie korzystamy ze szkól służby zdrowia, parków obiektów sportowych itp.pl