Wrócił na Cichą i przejął koszulkę z nr 10
Tomasz Foszmańczyk i prezes Ruchu Jan Chrapek | Fot. Ruch Chorzów
W przerwie zimowej kadra chorzowskiego Ruchu została odmłodzona. Przemeblowany zespół na razie nie radzi sobie zbyt dobrze - w czterech meczach w 2019 r. zdobył zaledwie dwa punkty.
Nic więc dziwnego, że "Niebiescy" szukają nowych rozwiązań. Gdy pojawiła się opcja pozyskania doświadczonego zawodnika, w dodatku z przeszłością na Cichej, postanowili z niej skorzystać. W środę klub poinformował o zakontraktowaniu Tomasza Foszmańczyka.
Dla "Fosy" jest to powrót do Chorzowa po prawie 13 latach. Występował w Ruchu w latach 2003-06, łącznie w 41 meczach. Później grał w: Polonii Bytom, GKS-ie Jastrzębie, Rakowie Częstochowa, Ruchu Radzionków, Warcie Poznań, Koronie Kielce, Termalice Nieciecza, GKS Katowice, a ostatnio w I-ligowej Chojniczance.
33-latek związał się z Ruchem umową do 30 czerwca 2020 r., z opcją przedłużenia. "Nareszcie w domu!" - napisał na Twitterze.
Nareszcie w domu!https://t.co/m2fI9pZzOC
— Tomasz Foszmanczyk (@t_foszman) 27 marca 2019
- Ruchowi się nie odmawia. Myślę, że każdy piłkarz ma w swoim życiorysie ten szczególny klub, któremu nie odmówi. Cieszę się, że mogłem tu wrócić i być częścią zespołu. Postaram się jak najbardziej pomóc na boisku - powiedział pochodzący z Bytomia piłkarz, cytowany przez oficjalną stronę Ruchu.
Foszmańczyk grać będzie z numerem 10, który niedawno "zwolnił" Mateusz Bogusz (przeszedł do Leeds United)
Przypomnijmy, że kolejne spotkanie drużyna Marka Wleciałowskiego rozegra w piątek (29 marca, godz. 19.00) w Pruszkowie ze Zniczem.
Reklama:


Dyskusja: