Za brak stadionu miasto zapłaci i to sporo

Chorzowianin 2014-02-07 | Komentarzy: 16
100 tys. zł, a może nawet milion może zapłacić miasto za odstąpienie od prac związanych z modernizacją stadionu Ruchu Chorzów.
Za brak stadionu miasto zapłaci i to sporo

Wizualizacja stadionu Ruchu Chorzów przygotowana przez firmę GMT

W listopadzie 2013 roku wyłoniono zwycięzcę na opracowanie koncepcji stadionu Ruchu Chorzów przy ul. Cichej 6. Wygrała firma GTM z Mysłowic. Według planów nowy stadion Ruchu ma pomieścić 12 tysięcy kibiców. Projekt zakłada też możliwość jego rozbudowy o kolejne 4 tysiące miejsc.

Czytaj też: Tak będzie wyglądał nowy stadion Ruchu

W grudniu 2013 roku podczas sesji budżetowej z listy inwestycji wykreślono m.in. modernizację stadionu Ruchu. Adam Trzebinczyk, przewodniczący klubu Wspólny Chorzów informuje, że radni otrzymali stanowisko Dariusza Smagorowicza, prezesa Ruchu Chorzów, w sprawie rozgrywania meczów. - Ruch chce grać na Stadionie Śląskim – mówił A. Trzebinczyk.

Czytaj też: Radni uchwalili budżet. Stadionu nie będzie

O tym, że miasto będzie musiało się rozliczyć z firmą GTM poinformował podczas lutowej sesji Rady Miasta Krzysztof Chromy, sekretarz Chorzowa. Mówił o niezabezpieczeniu 10 mln zł na pierwszy etap modernizacji stadionu Ruchu Chorzów i wszczętym w tej sprawie przez spółkę GTM postępowaniu.

– Zamawiający, miasto Chorzów, przyrzekł nagrodę za zwycięstwo w konkursie – mówił sekretarz. Pierwszą nagrodą miały być m.in. negocjacje w trybie z wolnej ręki i wykonanie dokumentacji projektowej. – Nie została ona wydana w związku z usunięciem na ten cel środków. Miasto nie utrzymuje wobec zwycięzcy przyrzeczenia – mówił K. Chromy.

Sekretarz dodał, że GTM w tej sprawie negocjować. Zaznaczył, że w przypadku niezawarcia umowy miasto będzie musiało wypłacić nagrodę pieniężną w wysokości 100 tys. zł. - Zwycięzca może też ubiegać się o odszkodowanie w wysokości 2 mln zł – przyznał K. Chromy.

Czytaj też: 41. sesja Rady Miasta. Czytaj relację

Marcin Michalik, zastępca prezydenta Chorzowa ds. gospodarczych, nie ukrywa, że sytuacja jest trudna. - Niestety radni głosami Wspólnego Chorzowa wykreślili z budżetu na ten rok kwotę związaną z projektowaniem. Powstała więc bardzo niebezpieczna dla miasta sytuacja o charakterze formalno-prawnym. Z jednej strony wcześniej mając, zabezpieczone w wieloletniej prognozie finansowej środki, zrealizowaliśmy konkurs, zaciągnęliśmy zobowiązania. Z drugiej strony, już po rozstrzygnięciu konkursu, radni nam te środki wykreślili. Będziemy z prawnikami i z tą firmą pracować nad wypracowaniem rozwiązania.

Zgodnie z postępowaniem konkursowym firma GTM miała zagwarantowane podpisanie umowy na prace projektowe wycenione na 2 mln zł.

- Gdyby nic się nie wydarzyło to prezydent powinien podpisać z firmą kontrakt na 2 mln zł na zaprojektowanie stadionu. W związku z tym, że rada zrezygnowała z budowy stadionu, inwestycja została wycofana z budżetu i wpf . Skoro nie będzie budowany stadion to realizowanie projektu za 2 mln zł nie ma sensu – mówi Marek Kopel, wiceprzewodniczący Rady Miasta.

Za niepodpisanie umowy miasto będzie musiało wypłacić GTM 100 tys. zł. To wysokość nagrody za opracowanie koncepcji modernizacji stadionu.

- Może się okazać, że krajowa izba odwoławcza, która pełni role sądu przy zamówieniach publicznych, nakaże miastu podpisanie umowy niezależnie od tego, czy w budżecie są zabezpieczone na ten cel środki. Wtedy będziemy musieli ich szukać – przyznaje M. Michalik.

- Naszym zdaniem prezydent nie powinien podpisywać umowy na realizację niepotrzebnego projektu. Postępowanie konkursowe bierze pod uwagę taką sytuację. Zapis mówi, że w przypadku unieważnienia postępowania przetargowego można nie podpisać tej umowy – mówi M. Kopel.

Wiceprzewodniczący dodaje, że przetarg można unieważnić jeśli nastąpiły nieprzewidziane okoliczności sprawiające, że wykonanie zamówienia będzie społecznie niecelowe.

- Mamy taką sytuację. Nikt nie przewidział, ani prezydent, ani radni, że główny użytkownik stadionu, czyli Ruch, oficjalnie zdecyduje, że chce grać na Stadionie Śląskim, a nie na nowo wybudowanym stadionie – twierdzi M. Kopel.

Zastępca prezydenta zaznacza, że władze miasta będą rozmawiały w tej sprawie z przedstawicielami GTM i radnymi.

- GTM może żądać utraconych korzyści związanych z projektem. Raczej nie będą to 2 mln zł, ale może być to nawet milion zł. Do tematu, z konkretnymi propozycjami, wrócimy podczas najbliższej sesji – mówi M. Michalik.

Wojciech Zawadzki

Reklama:

Dyskusja:

~dariusz Olejniczak

IP: 89.79.*.*

2014-02-07 14:43:09

Brak komentarzy... Wielkie NIC... Pozdrawiam.

~z miłośći do Chorzowa, zdala od polityki...

IP: 77.252.*.*

2014-02-07 15:00:33

Kotala powinien zapłacić z własnej kieszeni, wiedział że nie będzie stadionu!!

~As

IP: 93.154.*.*

2014-02-07 15:37:19

Oczywiście że powinien zapłacić z własnej kasy. A w porównaniu do kwoty którą trzeba by wyłożyć na nikomu niepotrzebny stadion to rzeczywiście WIELKIE NIC.

~Pyjter,,

IP: 109.95.*.*

2014-02-07 21:13:51

Jeżeli jest to społecznie nie celowe,,, to są słowa naszego EX prezedenta M Kopla,,,,,Jasne niech nasze dzieci i wnuki chodzą dalej na ten /skansen/,a CHorzów będzie jednym wielkim zadupiem nic nie znaczącą /Pipidówką/gdzieś niedaleko Katowic

~zorientowany

IP: 37.31.*.*

2014-02-07 21:49:28

,To cały Pan Kotala,Nie dziwie sie jego postepowaniu,,wpierw "skacze" a podczas lotu myśli czy jest woda w basenie?. Poznałem jego harakter i sposób myslenia ,bardziej pasuje na księdza niż na Prezydenta miasta.

~pikus

IP: 89.74.*.*

2014-02-09 21:11:56

do zorientowany naucz sie pisac az takimi uwagami idz do trzebinczyka na hala to ci da troche warzyw to ci pomoze

~realista

IP: 37.30.*.*

2014-02-10 09:07:52

nie mozna zrzucac winy na miasto, ktoś podpisał sie pod wnioskiem, zlecajacym opracowanie projektu.To nie miasto Chorzów jest winne,/ jak pisze się w komentarzu/ .Niech teraz odpowiada osobiście Pan Prezydent za swój nie przemyślany dziecinny czyn.

~Alek

IP: 46.148.*.*

2014-02-10 10:57:09

WINNE JEST STOWARZYSZENIE WSPOLNY CHORZOW. TO ONI GLOSOWALI PRZECIW PROJEKTOWI I TO ONI POWINNI Z WLASNYCH PENSJI ZAPLACIC TA KARE

~Pyjter,

IP: 109.95.*.*

2014-02-10 13:39:58

Nie ma się co przejmować za parę miesiecy będą wybory a po nich ,,,tak myślę projekt będzie jak znalazł,,,

~z miłośći do Chorzowa, zdala od polityki...

IP: 77.252.*.*

2014-02-10 13:40:26

Alek ale ty głupi jesteś, Kotala wiedział że stadionu nie będzie, Ruch nie chce grać na Cichej. A jeżeli Kotala tego nie wiedział to co On robi, powinien zapłacić te 100 000,00 zł.

~Batorowiec

IP: 89.25.*.*

2014-02-10 14:25:01

Na Cichej nie chce gra c prezes Ruchu wyciągający przez lata miliony z miasta. Stadion już byłby dawno !! A miejsce Ruchu jest na Cichej i powie to nie tylko każdy kibic ale i mieszkaniec naszego miasta. A Śląski kiedy będzie oddany za 2,3 czy może 5 lat ? Już wtedy będzie po Ruchu bo z powodu stadionu nie dostanie licencji. Wch dziękujemy za pogrążanie miasta !!

~Widzący

IP: 79.163.*.*

2014-02-10 15:43:04

Jestem mieszkańcem Chorzowa i nie chcę budowy stadionu!

~chris

IP: 46.148.*.*

2014-02-11 09:49:22

Jestem mieszkańcem Chorzowa i chcę budowy stadionu!

~z miłośći do Chorzowa, zdala od polityki...

IP: 77.252.*.*

2014-02-11 11:33:53

chris to zrób zbiórkę wśród kibiców, możebyście założyli spółkę i bylibyście w części właścicielami stadionu. Zacznijcie od 50 mln zł. Zakładam że znajdziesz 15 tysięcy chętnych i każdy dołoży się po 3 333,00 zł. Zacznij już zbierać!!

~kowallllll

IP: 83.29.*.*

2014-02-11 19:15:36

nie wazne czy będzie stadion czy nie będzie WŁADZE MIASTA jak spisują umowy niech myśla ,tak spisana umowa bez możliwości wycofania się, kwalifikuje ich jako zwykłych .....niech zapłacą Z WŁASNYCH KIESZENI

~TOM

IP: 62.29.*.*

2014-04-10 13:39:05

Radni, którzy byli przeciwni powinni pokryć koszty ewentualnego odszkodowania.

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.