Znowu 1:0?

Chorzowianin 2010-09-07 | Komentarzy: 0
Dwie kolejne porażki sprawiły, że „niebiescy” znaleźli się w mało komfortowej sytuacji. Na trzecią przegraną pozwolić sobie nie mogą. Najbliższy rywal jest „z najwyższej półki” - konfrontacje z Legią Warszawa zawsze wzbudzały ogromne emocje.
Znowu 1:0?
Stołeczny zespół dokonał latem kilku transferów, które miały okazać się hitami Ekstraklasy. Sprowadzono sześciu zagranicznych piłkarzy (m.in. Chorwata Ivicę Vrdoljaka za milion euro). Zatrudniono także trenera Macieja Skorżę, któremu wprawdzie wcześniej w Wiśle Kraków się nie powiodło, ale w Legii miał wrócić na dobre tory. Było dużo inwestycji, ale... na razie wyników brak.

Legia bowiem przegrała już dwa spotkania (0:3 z Polonią Warszawa i ostatnio 0:2 - u siebie - z Bełchatowem). Dwa mecze zdołała wygrać, ale słowo „zdołała”
nie jest użyte przypadkowo. I z Cracovią, i ze Śląskiem Wrocław zwycięstwa drużyny Skorży były dość szczęśliwe.

Nie ma więc powodów, by „niebiescy” z przesadnym respektem podchodzili do niedzielnego (początek meczu o godz. 17.00) przeciwnika. Tym bardziej, że ostatnio pokazali, jak z Legią wygrywać. Przypomnijmy, że w tym roku dokonali już tego dwukrotnie. W marcu Ruch wygrał 1:0 (gol Artura Sobiecha) w pierwszym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Polski, natomiast w maju mecz ligowy zakończył się identycznym rezultatem. Bramkę strzelił wówczas Arkadiusz Piech. Nie mamy nic przeciwko, by „passa 1:0” została podtrzymana!

Legioniści - wspierani będą w Chorzowie tysięczną grupą kibiców - wystąpią prawdopodobnie w optymalnym składzie. Skończyły się problemy w defensywie, po wyleczeniu kontuzji zdolni do gry są już: Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak i Tomasz Kiełbowicz.

Co tymczasem słychać w Ruchu? Potwierdziły się spekulacje o transferze Macieja Sadloka. Został on sprzedany do Polonii Warszawa (za 2,7 mln zł), ale do stolicy przeniesie się dopiero w lutym 2011 r. To kolejny w ostatnich miesiącach - po Niedzielanie, Baranie i Sobiechu - poważny ubytek w kadrze Waldemara Fornalika.

Ruch poznał rywala w 1/16 finału Pucharu Polski. Jest nim drugoligowy... Ruch Zdzieszowice. Niewykluczone, że spotkanie odbędzie się nie na Opolszczyźnie, lecz na stadionie przy ul. Cichej (termin jeszcze nie został ustalony, w grę wchodzi 21 lub 22 września).
(m)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.